Książkowe Polecajki #5


To dopiero piąty post z serii?!



Patrząc na ilość anglojęzycznych książek wychodzi, że posty z serii "Książkowe polecajki" powinny być raz w tygodniu. Będę musiała to nadrobić, ale póki co, zapraszam Was na piątą część!


„Ceifador X” - Demi Vice

FABUŁA

Bianca od dziecka była trzymana w złotej klatce. Dziewczynka miała nauczanie w domu, a całe zachodnie skrzydło rezydencji Di Vaio należy do niej. Bianca przez ojca została odizolowana od świata zewnętrznego, po tym, kiedy raz idąc do szkoły zachorowała. Choroba okazała się na tyle poważna, że dziewczynka od tamtej pory mając własną pielęgniarkę w domu siedziała w swoim pokoju i oddawała się malowaniu. Żeby tego było mało dziewczynka jest córką gangstera, który rządzi Di Vaio Properties, ale to jej dziadek był prawdziwym szefem mafii. 
Ojciec Bianci, aby chronić siebie i swoją córkę wynajmuje mężczyzn wołających na siebie Knights. Jednym z nich jest człowiek w metalowej masce.
Antionio.
Ceifador X.

OPINIA

Zostałam kupiona okładką tej pozycji i dlatego po nią sięgnęłam. Teraz nie mogę się doczekać pierwszego tomu „The Knight's Rose”, gdyż „Ceifador X” jest tylko krótkim prequelem do całej serii. Ale za to jakim dobrym!
Mamy tutaj średnią różnicę wieku między bohaterami, zatem jeżeli lubicie taki wątek to będziecie zadowoleni. 
Chociaż, age gap przy tajemniczości całej tej książki jest niczym. 
Ceifador X to postać, którą chce poznać bliżej, a Bianca... no ona może nie jest jakoś wybitnie dobrze napisana, ale autorka postawiła przed nią wyzwania i jestem ciekawa, jak dziewczyna da sobie z nimi radę. 
Jak na prequel jestem zaciekawiona. Na pewno sięgnę po drugi, a raczej pierwszy tom i to chwilę po premierze. Mam też nadzieję, że kolejna okładka będzie jeszcze lepsza, bo nie da się ukryć... rzuca się w oczy. 
Książkę czyta się szybko, bo ma zaledwie 111 stron, zatem dla wprawionych czytaczy angielskich będzie to około 2 do 3 godzinek czytania. A uwierzcie mi, jak zaczniecie to oderwiecie się dopiero jak skończycie.




'Flirting with Fire' – Piper Rayne

FABUŁA 

Madison od zawsze marzyła, aby Mauro ją zauważył. Podczas pożegnalnego ogniska, kiedy to Mauro miał opuścić szkolne mury, Madison pierwszy raz miała okazję z nim porozmawiać. Chłopak był pijany w sztorc przez co rozmowa skończyła się pocałunkiem, który dla Maddie znaczył wiele, a dla Mauro nie znaczył nic..., bo go nie pamiętał. Ich drogi rozeszły się, aby po jedenastu latach ponownie się zejść na aukcji kawalerów, gdzie Lauren, najlepsza przyjaciółka Maddie wygrała aukcję, której nagrodą główną była kolacja z Mauro Bianco.
Chociaż randka okazała się zupełną klapą, to Mauro po rozmowie z braćmi doszedł do wniosku, że spróbuje jeszcze raz spotkać się z Maddie. 
Czy jednak ona będzie chciała go ponownie zobaczyć?

OPINIA

Napisałabym, że ta książka jest lepsza od „Płonącej namiętności” Bromberg. Bo w sumie w jakiś sposób jest lepsza to raz. A dwa to nie przepadam za Bromberg. 
Piper Rayne skusiła mnie do sięgnięcia po tę pozycję okładką i nie ukrywam, że 'Flirting with Fire' czytało mi się naprawdę dobrze. Poza jednym dziwnym wątkiem, który w całej tej historii był mocno nie na miejscu, ta książka sprawiła mi dużo przyjemności, nawet jeżeli była całkowicie przewidywalna (a była). Już po przeczytaniu blurba wiedziałam o czym będzie ta historia, jaka sensacja będzie na końcu i jak się zakończy fabuła. Nie pomyliłam się ani razu, ale nie przeszkadzało mi to też ani trochę w lekturze. 
'Flirting with Fire' rozpoczyna serię 'Blue Collar Brothers', która jest bliźniaczo podobna do serii 'Codzienni Bohaterowie' właśnie od Bromberg, ale tutaj różnica jest w trzecim tomie. 
O bohaterach nie mam co napisać, byli mi tak obojętni jak zeszłoroczne lato. 
Co ciekawe, dziwne jest zakończenie tej książki, bowiem jak historia Maddie i Mauro się skończyła, tak autorka zostawiła cliffhangery u jego braci i jej przyjaciółek. I nie czepiałabym się o to wcale, gdyby nie to, że ta pozycja sygnowana jest jako standalone, ale co ja tam wiem. 
W każdym razie, jeżeli chcecie zobaczyć strażaka w roli głównej nienapisanego przez Bromberg to ta pozycja jest idealna.

Po drugiej stronie okładki

3 komentarze:

  1. Zarówno jedna jak i druga książka ma ciekawą fabułę!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. TYLKO DWIE?! już myślałam, że jakieś pięć chociaż będzie :D ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawi mnie jak wygląda okładka książki Demi Vice i to ona mnie zainteresowała swoją fabułą.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń