„Projekt Prawda” - Dante Medema


Jesteś pewny, że chcesz ją znać?

„Projekt Prawda” to pozycja, która zainteresowała mnie rzucającą się w oczy okładką. Znając wydawnictwo Media Rodzina wiedziałam, że ta pozycja na pewno obudzi we mnie wiele refleksji i zostanie w mojej pamięci na długo. Nie myliłam się, ani trochę.

Siedemnastoletnia Cordelia Koening całe swoje dotychczasowe życie czuła, że w pełni nie pasuje do swojej rodziny. Dziewczyna chcąc uporać się szybko z projektem na zaliczenie w szkole, postanawia pójść w ślady swojej starszej siostry i zbadać swoje pochodzenie. Cordelia podejmuje się szkolnego zadania w towarzystwie miłości swojego dzieciństwa Kodiaka Jonesa, o którym ostatnimi czasy nie chodzą najlepsze opinie. Zaczynając projekt, Cordelia wysyła swoje próbkę swojego DNA do laboratorium i nie zostaje jej nic innego, jak czekanie na wyniki.
Wyniki, które potwierdzają jej przeczucia.
Cordelia nie pasuje do rodziny Koening w pełni, a test poza wykazaniem prawdy, poprowadził ją w głębsze jej rejony.
Czy dziewczyna zaryzykuje i postanowi dowiedzieć się prawdy?

„Projekt Prawda” to historia, którą wciągnęłam na jeden raz. Wciągnęłam i to dosłownie. Tej książki się nie czyta, ją się po prostu je. Wszystko dlatego, że jest to historia pisana... wierszem.
Tak. Choć nie czytam wierszy na  co dzień, a poezja jest mi bardzo daleka, „Projekt Prawda” porwał mnie od pierwszej strony i, choć historia opowiedziana jest w tej niespotykanej formie, muszę przyznać, że zakochałam się w niej od samego początku.

Dante Medema w swojej książce nie pozwoliła mi odetchnąć nawet na moment. Autorka stworzyła historię, która zabiera nas w poznanie prawdy razem z główną bohaterką, która z dniem otrzymania wyników DNA, zaczyna wątpić w zaufanie do własnej matki. Cordelia, choć próbuje zrozumieć swoją rodzicielkę i jej postępowanie, nie potrafi przetrawić kłamstw, jakimi były karmiona od dziecka.

„Projekt Prawda” rzuca Cordelię w wymagającą przygodę. Choć akcja płynie powoli, momentami mamy wydarzenia, które zaskakują i zatrzymują nas w danym momencie, aby przemyśleć całość sytuacji, w jakiej znalazła się bohaterka. Dante Medema kupiła mnie swoją pozycją, do tego stopnia, że kiedy nieubłaganie zbliżałam się do końca chciałam, aby książka zaczęła się wydłużać.
Historia w „Projekcie Prawda” jest zamknięta i zakończona, ale nawet teraz, dwa tygodnie po zakończeniu tej pozycji dalej zastanawiam się, jak ja bym się zachowała, gdybym odkryła to co Cordelia.
Jeżeli szukacie nietuzinkowej historii, która opowiada o szukaniu samego siebie i poznawaniu prawdy, to propozycja wydawnictwa Media Rodzina, „Projekt Prawda” jest dla Was książką idealną. Jest to historia oryginalna, podana w pięknym wydaniu.

Za książkę do opinii dziękuję wydawnictwu Media Rodzina.

Po drugiej stronie okładki

5 komentarzy:

  1. Choć wydaje się być bardzo pozytywna, to chyba jednak nie odnalazłabym się w niej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo zachęcająca recenzja. Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten tytuł jest już na mojej liście książek do przeczytania.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi ciekawie :) Głośno o niej było swojego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nawet nie wiem w sumie, ale jak było to ciesze się, bo naprawdę warto przeczytać tę pozycję.

      Usuń