„Odkupienie grzechu” - Natasha Knight & A. Zavarelli


Czy może być gorzej?

Nie od dziś dobrze wiemy, że Knight i Zavarelli piszą szalone książki. „Requiem Duszy” jest książką, którą albo się kocha, albo nienawidzi i cała „Trylogia Socjeta” trzyma się mrocznego, drastycznego klimatu. Jeżeli tu trafiliście to znaczy, że przetrwaliście pierwszy tom i jesteście gotowi na więcej.

Mąż mnie nienawidzi, ale jest też jedyną osobą, która może przyjść mi na ratunek.
Zostałam porwana, a Santiago to moja ostatnia nadzieja. W dodatku nie wiem, czy żyje. Chociaż bywa okrutny, nie potrafię znieść myśli, że odszedł.
Lecz mój potwór ma dziewięć żyć.
Jeszcze ze mną nie skończył. Wkrótce wrócę do rezydencji, zostanę zamknięta w pokoju i zdana na jego łaskę.
Wiem, że mną gardzi.
Zdaję sobie sprawę, że stałam się celem zemsty.
Ale między nami jest coś jeszcze. Coś mrocznego, co zatopiło pazury w moim sercu.*

Drugi tom historii Ivy i Santiago zaczyna się tam, gdzie skończył się pierwszy. Szybko wnikamy w świat, w jakim przyszło obracać się Ivy. Choć jedyną szansą na ratunek jest właśnie jej mąż, Ivy wie, że nawet wybawienie będzie ją sporo kosztować. I faktycznie, kosztuje.

Santiago to bohater, jakich w książkach jest mało. Każdy może być mrocznym samcem alfa, ale nie każdego czyny będą o tym mówić. Ten bohater to zło w czystej postaci. Jego stosunek do Ivy to pogarda, która miesza się z uzależnieniem od niej. Nie zmienia to jednak faktu, że w tej części to właśnie Santiago pokazuje swoje prawdziwe oblicze. I nie skłamie, jeżeli teraz napiszę, że wiele razy będziecie mieli ochotę go zabić, albo chociaż trochę poturbować, za jego zachowanie wobec Ivy.

Piekło ma wiele twarzy, ale jedną z nich Ivy zna, aż za dobrze. „Odkupienie grzechu” to lektura, która wywołuje wiele sprzecznych emocji. Jednocześnie jesteśmy z zagubioną kobietą i chcemy ją wspierać, ale też mamy ochotę zabić jej męża, który jest potworem. Ale czy pozbycie się Santiago sprawi, że serce Ivy odpocznie? A może dopiero wtedy zostanie złamane? Natasha Knight i A. Zavarelli są jak zawsze w formie w mieleniu naszych mózgów na papkę. Jeżeli szukacie mocnej książki, z prawdziwym bohaterem rodem z czeluści piekielnych to „Trylogia Socjeta” musi znaleźć się na waszych półkach.

*opis ze strony wydawcy

copyright © . all rights reserved. designed by Color and Code

grid layout coding by helpblogger.com