Pages

poniedziałek, 15 kwietnia 2024

„The Deal. Układ” - Elle Kennedy


„Off- Campus” w nowej odsłonie!

Nikt nie pytał, wszyscy czekali. Wydawnictwo Zysk i s-ka zrobiło prezent wszystkim fanom Elle Kennedy i postanowili wydać „Off-campus” w nowej, kreskówkowej odsłonie. Dla niektórych ta lektura będzie romansem na lodzie, który dobrze znają, a dla innych hokejowa przygoda, która zapoczątkuje półkę Kennedy w domu.

Hannah Wells w końcu znalazła chłopaka, który wzbudza w niej zainteresowanie. Wydaje się, że dziewczyna jest pewna siebie w każdym aspekcie życia, jednak seks i uwodzenie to zupełnie inna bajka dla Wells. Okazuje się, że dziewczyna dźwiga całkiem pokaźny bagaż doświadczeń. Żeby zwrócić uwagę swojego wybranka, Hannah będzie musiała zainteresować go sobą, a aby osiągnąć cel gotowa jest pójść na pewien układ. Wells zgadza się na udzielanie korepetycji nieznośnemu, wkurzającemu i zadufanemu w sobie kapitanowi drużyny hokejowej zgadza się na fałszywą randkę. Garret Graham od dziecka ukierunkowany był tylko na hokej, jednak gdy średnia jego ocen spada, chłopak jest w tarapatach. Decyduje się on pomóc pewnej brunetce, w zamian za pomoc w nauce. Ale nieoczekiwany pocałunek rozpala żar między tą dwójką. Graham szybko sobie uświadamia, że udawanie nie wchodzi w grę. Poza nauką, Garret musi przekonać Hannah, że to on jest mężczyzną, którego szuka.

„The Deal. Układ” to „matka” hokejowych romansów. Elle Kennedy została zapamiętana tą serią i jeżeli zapytacie kogoś, kto czytał jej książki, prawdopodobnie „Off- Campus” będzie tytułem, który podadzą. Miałam okazję czytać „Briar U” i kilka innych pozycji od Kennedy i w większości z nich autorka pod motywem romansu, ukrywa tematy ważne i poruszające. Tutaj jest podobnie.

Mogłoby się wydawać, że nasi bohaterowie to typowi – kujonka i sportowiec. Prawda jest jednak nieco inna. Garret, choć od dziecka chciał być sportowcem, skupiał się też na nauce. Niestety, jak to zwykle bywa, jeżeli chce się coś osiągnąć w danej dziedzinie, trzeba na nią poświęcić dużo czasu.
A skoro mowa o bohaterach, to narracja w „Układzie” jest dwuosobowa. Mamy okazję poznać zarówno Grahama, jak i Wells osobiście i zmierzyć się z ich demonami.

Elle Kennedy potrafi pisać romanse, których wydarzenia odbywają się na studiach. Co więcej, autorka wie, kiedy może pozwolić sobie na wprowadzenie tematów trudnych, aby nie kuły one w oko i nie wyglądały na błahe, niepotrzebne zapychacze w tle. Podczas lektury będziecie się śmiać, wzruszać i naprawdę dobrze bawić. Kennedy nie zanudza Czytelnika, tworzy książkę o młodych ludziach, którzy próbują zrozumieć samych siebie i odnaleźć się w dorosłej rzeczywistości, a przy okazji znaleźć drugą połówkę, z którą być może uda się iść przez całe życie.