sobota, 12 sierpnia 2017

Magiczna księgarnia BOOK TAG


Zazwyczaj nie robię takich postów, nie wiem, nie widzę sensu w takich blogowych łańcuszkach. Teraz jednak zrobię wyjątek z racji, iż zostałam nominowana dzięki Michalinie z Michalinowebuki. Nominację przyjmuję i już odpowiadam na pytania.


1. Ulubiona księgarnia w Twoim mieście?


Musiałabym się mocno zastanowić, bo nie zwykłam kupować książek stacjonarnie. Wolę jednak korzystać z dobra, jakim jest internet. Gdybym jednak miała wybierać to Księgarnia Chimera usytuowana koło ORP Błyskawica w Gdynia Waterfront. Mała, zapomniana przez świat księgarnia, która skrywa perełki w swoich czeluściach.

2. Ulubiona sieć księgarń


Nie posiadam, zazwyczaj moje kupowanie książek odbywa się jak już wspominałam przez internet, a do empiku czy matrasa udaję się w celu podpatrzenia czy jest coś ciekawego… zazwyczaj nie ma.

3. Największa liczba książek kupiona dla siebie jednorazowo?

Hm… 20? Coś takiego chyba. Nie wiem, nie liczę, bo, po co liczyć przyjemności?

4. Najlepszy, najbardziej pomocny księgarz?

Brak takowego.

5. Ulubione miejsce w księgarni?

Fantastyka, romans i dział STAR WARS, jako wisienka na torcie.

6. Książka, którą przeczytałeś / kupiłeś dzięki wizycie w księgarni?

Harry Potter. To były stare dzieje, kiedy byłam dzieckiem i Harry stawał się modny, wtedy w księgarni w moim mieście był na wystawie. Weszłam i kupiłam nie zastanawiając się.

7. Księgarnia internetowa czy stacjonarna?

Jak pisałam już wyżej kilka razy zdecydowanie internetowa.


8. Co najważniejsze jest w dobrej księgarni?

Wydaje mi się, że ludzie w niej pracujący. Jeżeli podzielają pasję do książek, czytają je i wiedzą, co w trawie piszczy, wtedy można z nimi porozmawiać i wybrać lekturę, którą nie miało się zamiaru z góry kupić.

9. Jak powinna wyglądać twoja wymarzona księgarnia?


Nie mam dużo wymagań. 

Przestronna, jasna, z wielkimi regałami, posiadająca kanapy, aby można było spocząć i poczytać.


10. Czy wyobrażasz sobie świat bez księgarni stacjonarnych?

Zdecydowanie tak. Nie potrzebuję księgarni stacjonarnych, aby kupować książki, a także szukać ciekawych tytułów. Od tego w dzisiejszych czasach są strony internetowe, na, których przy okazji można sprawdzić ocenę danej książki.


Jak dotrwaliście do końca to Was podziwiam. Dajcie znać w komentarzach jak wy odpowiedzielibyście na wybrane pytania.


5 komentarzy:

  1. Ja często wybieram się do księgarni stacjonarnej po to, aby poprzeglądać książki i znaleźc coś interesującego. Później idę do domu i zamawiam owe tytuły w internecie, bo duuuużo mniej kosztują. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja też tak robiłam, ale w końcu wygrało moje lenistwo i siedzenie w domu :D
      Więc czytam opinie, patrze na oceny i kupuje internetem, a jak przyjdą to wącham :D

      Usuń
  2. Ja nie znoszę chodzić do księgarni stacjonarnych, bo za duża pokusa, aby jednak coś kupić ;) Z wszystkich stron takie cudowne książki, a ja jestem za słaba, aby przejść koło nich obojętnie ;P Też zdecydowanie wolę zakupy przez internet. I nawet już nie pamiętam, kiedy ostatnio kupiłam coś stacjonarnie. Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje odpowiedzi byłyby bardzo podobne :D Też zdecydowanie wolę te internetowe :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja lubię bardzo antykwariaty i second handy w których można znaleźć prawdziwe perełki książkowe za półdarmo. :)) A 20 książek na raz to naprawdę prawdziwy wyczyn! :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Po drugiej stronie okładki , Blogger