czwartek, 4 maja 2017

Majowe oczekiwanie



Każdy na coś czeka. Wydawnictwa prowadzą swoisty wyścig zapowiedzi kolejnych pozycji, które będą w danym miesiącu. W maju uzbiera mi sie kolejny niemały stosik do kolekcji.

1. „Do zobaczenia nigdy” Eric Lindstrom

       Pozycja od wydawnictwa YA!, które po „Twoim Śladem” A. Meredith Walters nauczyło mnie nieoczekiwać niczego od książek i być mile zaskocoznym. Premierę ma dopiero 24 maja tego roku (to już prawie czerwiec), ale myślę że wytrzymam i doczekam do tego czasu.

Opis:

Zasada numer 1: nie traktuj jej inaczej tylko dlatego, że jest niewidoma.
Zasada numer 2: jeśli ją oszukasz, nie będzie drugiej szansy.

Parker Grand jest niewidoma. Straciła mamę w wypadku samochodowym, jej ojciec popełnił samobójstwo a Scott – były chłopak – zawiódł zaufanie. To całkiem sporo jak na jedną nastolatkę… Parker stara się być twardą dziewczyną. Kiedy nie biega swoją ulubioną trasą biegową, zajmuje się sercowym wsparciem i udzielaniem porad życiowych nieco zagubionym szkolnym przyjaciołom. Robi wszystko, żeby nie płakać, ale nie może już dłużej udawać, że nic złego się nie stało. Szczególnie, że kiedy w końcu zrozumie, co tak naprawdę przytrafiło się jej ojcu i dlaczego Scott tak się zachował, odkryje prawdę o tym, że nie wszystkie rzeczy są takimi, na jakie wyglądają…

Wzruszająca, szczera i mocna opowieść o przyjaźni, dorastaniu, tolerancji i żałobie po stracie, która może przynieść tylko ukojenie.


Tak, jestem ciekawa tej książki. Opis nie mówi zbyt wiele, a mam wrażenie że może się ona okazać naprawdę ciekawą pozycją, która pochłonie mnie na cały dzień. 




2.      „Chandler” Laurelin Paige

Czy naprawdę muszę się tłumaczyć dlaczego uwielbiam wszystkie książki od tej autorki i jak bardzo cieszę się, że wydawnictwo Kobiece wydaje je u nas w Polsce?
Wydaję mi się, że nie musze.


Opis:
Przystojny biznesmen przy stole konferencyjnym prezentuje się dobrze. Jednak, jeśli chodzi o stół, to Chandler woli używać go zamiast łóżka.

Chandler Pierce rzuca na kobietę nieodparty urok. Jednym spojrzeniem powoduje, że jej spódniczka sama się podwija. Mówią, że jego rozbujana pewność siebie to szczyt bezczelności, ale jeśli chodzi o szczyty to słynie raczej z ich wywoływania. 
Młodszy brat Hudsona nie robi planów na przyszłość. To nie w jego stylu. Jednak, kiedy poznaje Genevive Fasbender wszystko się zmienia. To pierwsza kobieta, która śmie twierdzić, że nikt jej nie zaspokoi. Nawet tak umiejętny kochanek jak Chandler. Jest zadziorna, odważna i uparta jak cholera. Czy żądny wrażeń mężczyzna postawi sobie za punkt honoru, żeby jej dogodzić?

Cześć o bracie Hudsona, który występuje też w „Połączonych” będzie świetnym zwieńczeniem całości świata „Uwikłanych”. Premiera 25 maja, czyli dzień po „Do zobaczenia nigdy”. Wychodzi na to, że końcówka maja będzie ostra jeżeli chodzi o czytanie.




3.        „Ms. Manwhore” Katy Evans

TAK, TAK, TAK. Jak wiecie Malcolm Saint to mój pierwszy książkowy mąż i lektura trzeciego tomu już dawno za mną, ale na szczęście nie zapomniałam ani jednego fragmentu. Oczekuję polskiej premiery, gdyż przygarnełabym przy wersjach angielskich także polską. No i plus za zostawienie okładki dla wydawnictwa Kobiecego. Premiera 18 maja. 

Opis:
Oto ostatnia część namiętnej serii Katy Evans. Love story, które spowodowało szybsze bicie serca u niejednej czytelniczki, wybucha na nowo. Jaką niespodziankę los przygotował Malcolmowi Saintowi i Rachel Livingston, czyli najmodniejszej parze w Chicago? Choć od początku była między nimi niewiarygodna chemia, w pewnym momencie zawisł nad nimi cień mrocznych tajemnic. Jednak pasja i pożądanie zwyciężyło.

Jak skończy się ta historia?
Czy najbogatszy i cieszący się ogromną sławą przystojniak w końcu się ustatkuje?
A może jedna kobieta to za mało?
Ostateczne decyzje zostaną podjęte. Ms. Manwhore to oszałamiające zakończenie serii.




4.   „Nieosiągalna” Madeline Sheehan

Po świetnej „ Niepięknej” i słabszej „Niepokornej” czas na kolejny tom cyklu Niepokorna. 
Premiera 24 maja, co oznacza kryzys i rodzące się pytanie: Co czytać pierwsze?

Opis:        

Miłość nie naprawia złamanych serc.
Miłość nie zmienia ludzi.
Tegen Matthews jest córką Dorothy Kelley, dziwki z klubu motocyklowego Hell’s Horsemen. Dorasta w twardym świecie harleyowców. Kiedy poznaje miłego, troskliwego chłopca, instynktownie lgnie do niego i ogrzewa się w cieple jego uczucia.
Cage West jest synem prezesa Hell’s Horsemen. Wysoki, jasnowłosy i o brązowych oczach, w miarę dorastania staje się coraz bardziej świadomy tego, jak wielkie wrażenie robi jego czarujący uśmiech i teksański akcent.
Jedno przypadkowe spotkanie na zawsze wiąże Tegen z Cage’em. Ich relacje stają się pełne żalu, nieporozumień i cierpienia.
Zaciekle ze sobą walczą, ale jeszcze mocniej się kochają. Jak zakończy się opowieść o dziewczynie i chłopaku, którzy od zawsze byli sobie bliscy??

To nie jest klasyczna historia miłosna. To opowieść chaotyczna, bezlitosna i tragiczna. Opowieść o śmierci niewinnej miłości, utracie czystości i bólu zranionych serc. Historia rozpoczynająca się w dzieciństwie pewnej dziewczyny i chłopaka, sprawdzająca siłę ich miłości, raniąca, wyniszczająca i wiodąca ku zagładzie.




5.        „Tysiąc pocałunków” Tillie Cole

Po przeczytaniu „Raze” i „Reap” już wiem, że Tillie Cole pisze dobre książki, które wciągają na cały dzień. Ta pozycja, której premiera jest 17 maja, czyli dzień przed Malcolmem Saintem też będzie książką, przeczytaną w jeden dzień. Jestem jej bardzo, ale to bardzo ciekawa.

Opis:
Wyobraź sobie, że otrzymujesz tysiąc małych karteczek i masz wypełnić je najpiękniejszymi momentami swojego życia…

Jeden pocałunek trwa chwilę. Tysiąc pocałunków może wypełnić całe życie. 
Chłopak i dziewczyna. Uczucie powstałe w jednej chwili, pielęgnowane później latami. Więź, której nie był w stanie zniszczyć ani czas, ani odległość. Która miała przetrwać już do końca. A przynajmniej tak zakładali.
Kiedy siedemnastoletni Rune Kristiansen wraca z rodzinnej Norwegii do sennego miasteczka Blossom Grove w stanie Georgia, gdzie jako dziecko zaprzyjaźnił się z Poppy Litchfield, myśli tylko o jednym. Dlaczego dziewczyna, która była drugą połową jego duszy i przyrzekła wiernie czekać na jego powrót, odcięła się od niego bez słowa wyjaśnienia?
Serce Rune’a zostało złamane, gdy dwa lata temu Poppy przestała się do niego odzywać. Jednak, gdy chłopakowi przyjdzie odkryć prawdę, jego serce rozpadnie się na nowo.




Jakie są Wasze typy? U mnie po odbiciu się od fantastyki i powrocie do romansów, znowu przyszła na nie pora. A trzeba przyznać, że jest cały wysyp książeko miłości w maju i tylko wybierać.  

Laure

9 komentarzy:

  1. I przez Ciebie muszę do listy na maj dopisać "Do zobaczenia nigdy" :) I ciekawe co zaczniesz czytać najpierw w kryzysie dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 3 to coś zdecydowanie dla mnie! Niedawno skończyłam pierwszy tom, jutro zabieram się za kolejny :) Swoją drogą mam nadzieję, że mi się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Manwhore <3 Malcolm <3 Ech...wielbie

      Usuń
  3. "Do zobaczenia nigdy" to tytuł, który zdecydowanie muszę mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie ciekawi Tysiąc Pocałunków :D
    Ale tych książek, które mam do przeczytania jest tyle, że matko...Powinni wydłużyć nam dobę :/

    Obsession With Books

    OdpowiedzUsuń